Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2

23.05.2016
poniedziałek

Kino, które ma zmieniać świat

23 maja 2016, poniedziałek,

Nie faworyzowany Jim Jarmusch („Paterson”), nie odkrycie festiwalu Niemka Maren Ade („Toni Erdmann”), tylko Ken Loach, brytyjski klasyk kina zaangażowanego, otrzymał Złotą Palmę za „I, Daniel Blake”, interwencyjny dramat o bezrobotnych.
Czytaj całość »

21.05.2016
sobota

Kto dostanie Złotą Palmę?

21 maja 2016, sobota,

Nie ma wyraźnego faworyta. Na dziennikarskiej giełdzie wymienia się różne nazwiska. Może Jarmusch za „Petersena”? Niedzisiejszy film wyjęty jakby z archiwów poprzedniej epoki byłby ukoronowaniem wieloletniej kariery lidera amerykańskiego kina niezależnego. Wyróżnieniem za całokształt. Może nikomu nieznana Niemka Maren Ade za „Toni Erdmanna”? Canneńska debiutantka, autorka zaledwie trzech fabuł, zewsząd zbiera komplementy. Złota Palma byłaby chyba jednak dla niej trochę na wyrost.
Czytaj całość »

17.05.2016
wtorek

Gorzkie żale

17 maja 2016, wtorek,

Najgorętsze nazwisko w Cannes to Jeff Nichols, amerykański scenarzysta i reżyser, który nakręcił w tym roku aż dwie znakomite fabuły. Pokazywany w głównym konkursie w Berlinie dramat science-fiction „Midnight Special” o dziecku o nadnaturalnych zdolnościach porwanym przez ojca z religijnej sekty.
Czytaj całość »

16.05.2016
poniedziałek

Powiało poezją

16 maja 2016, poniedziałek,

Jarmusch wrócił do źródeł, czyli do swojej młodości, gdy zapatrzony w poezję nowojorskiej nowej fali kręcił „Nieustające wakacje”. Swój debiut poświęcił zbuntowanemu chłopakowi, który odczuwa smutek całego świata, podąża intuicyjnie za swoim wewnętrznym głosem, lecz nie umie go jeszcze wyrazić. „Paterson” to jakby inne spojrzenie na ten sam kluczowy moment formowania osobowości, ale z perspektywy wszechwiedzącego mędrca. Rewers tamtego dzieła, hołd dla dojrzałego, w pełni ukształtowanego artysty, który mimo młodego wieku w powtarzalnym rytmie dnia, domowej codzienności i tworzeniu poezji z okruchów nieważnych zdarzeń odnajduje sens swojego życia.
Czytaj całość »

15.05.2016
niedziela

Ach ten straszny, bezduszny system

15 maja 2016, niedziela,

Nie Steven Spielberg ze swoją sentymentalną sygnowaną przez Studio Disneya bajką „The BFG” o bezinteresownej miłości chłopczyka do dziadka (i na odwrót), tylko Maren Ade, młodsza o dwa pokolenia niemiecka reżyserka, była gwiazdą minionego weekendu.
Czytaj całość »

13.05.2016
piątek

Śmiech i społeczeństwo w stanie rozkładu

13 maja 2016, piątek,

Wielbiciele osobliwego serialu kryminalnego „Mały Quinquin” Bruno Dumonta, oglądając jego najnowsze dzieło „Ma Loute” – surrealistyczno-operetkowy ni to horror, ni to antyromans – doszukają się zapewne wielu podobieństw. Francuski reżyser świetnie się poczuł w roli satyryka i wizjonera operującego czarnym humorem, żonglującego odległymi konwencjami, które układają się w zabawny, choć czasami trochę nudny pastiszowy kalejdoskop. Tym razem jednak ta układanka absurdalnie udziwnionych scen tworząca swego rodzaju mieszankę wybuchową rozsadza nie sam gatunek filmowy jako taki, tylko dobrze zakonserwowany mit o upadku ancien regime’u.
Czytaj całość »

12.05.2016
czwartek

Życie to komedia pisana przez sadystę

12 maja 2016, czwartek,

Nawet gdyby Woody Allen nie był ścigany w Stanach za gwałt, to fajnie, że udało mu się nakręcić tyle niezłych filmów w Europie – żartował Laurent Lafitte, francuski aktor i komik na uroczystej gali otwarcia 69. edycji festiwalu w Cannes. Dowcip jak dowcip, niektórym nawet się podobał, problem w tym, że Lafitte pomylił Allena z Romanem Polańskim, co już wcale śmieszne nie było. Obecna na sali Emmanuelle Seigner, żona Polańskiego skomentowała na Instagramie wpadkę jako żałosną i wulgarną, a zachwycona francuska prasa błyskawicznie nazwała całe zajście pierwszym skandalem na czerwonym dywanie.
Czytaj całość »

10.05.2016
wtorek

Weterani kontra stara gwardia

10 maja 2016, wtorek,

Tak w wielkim skrócie można podsumować oficjalny program canneńskiego konkursu, który przy nadzwyczajnych środkach ostrożności (organizatorzy obawiają się zamachów) w środę wieczorem otworzy „Café Society”. O nowym filmie Woody’ego Allena wiadomo jedynie tyle, że to melodramat z akcją osadzoną w złotej epoce Hollywood. Młodzieniec grany przez Jessego Eisenberga (debiutował u Allena w „Zakochanych w Rzymie”) rozgląda się za jakąś fuchą przy filmie. Ale poznaje niezbyt grzeczną dziewczynę z klubu nocnego (Kristen Stewart), w której się z miejsca zakochuje.
Czytaj całość »

25.05.2015
poniedziałek

Wielki finał Cannes

25 maja 2015, poniedziałek,

Złota Palma dla „Dheepana” Francuza Jacquesa Audiarda to spora niespodzianka. Branżowe pismo „The Hollywood Reporter” skomentowało ten werdykt jako pomyłkę i zarzuciło braciom Coen, którzy przewodniczyli pracom jury, koniunkturalizm.
Czytaj całość »

22.05.2015
piątek

Seks i wielka tajemnica

22 maja 2015, piątek,

Kto widział „Nieodwracalne” albo „Wkraczając w pustkę” francuskiego skandalisty Gaspara Noégo, mógł się spodziewać, że jego najnowsza produkcja w 3D o enigmatycznym tytule „Love” nie będzie konwencjonalną love story.
Czytaj całość »

css.php