Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Cannes na żywo - Janusz Wróblewski bloguje z festiwalu filmowego w Berlinie Cannes na żywo - Janusz Wróblewski bloguje z festiwalu filmowego w Berlinie Cannes na żywo - Janusz Wróblewski bloguje z festiwalu filmowego w Berlinie

19.05.2015
wtorek

Prawda nas wyzwoli

19 maja 2015, wtorek,

W rankingu „Screen International” – jednej z kilku gazet festiwalowych, gdzie codziennie zamieszczają swoje oceny najbardziej wpływowi krytycy z całego świata – najwyższe noty zebrał jak do tej pory amerykańsko-brytyjski melodramat „Carol” Todda Haynesa, okrzyknięty nową „Tajemnicą Brokeback Mountain”.

To stylowa, inteligentna ekranizacja skandalizującej powieści „The Price of Salt”, opublikowanej w 1952 r. pod pseudonimem Claire Morgan, za którym ukrywała się wtedy 28-letnia Patricia Highsmith, początkująca autorka debiutanckiego kryminału „Nieznajomi z pociągu” sfilmowanego przez Hitchcocka.Carol„The Price of Salt” uznawana dziś za klasykę literatury lesbijskiej w epoce Eisenhowera drażniła i niepokoiła z wielu powodów głównie jednak optymistycznym zakończeniem. Wbrew obyczajowej hipokryzji nakazującej ukrywanie odmiennej orientacji seksualnej romantyczna, zakazana miłość jawnie triumfuje. Podejrzewana o rozliczne romanse zarówno z mężczyznami, jak i kobietami Highsmith doskonale wiedziała, że wkłada kij w mrowisko.

Film pozostaje wierny temu przesłaniu. Przy okazji świetnie oddaje kłamliwą, egzaltowaną atmosferę powojennej rzeczywistości. W tłumionych gestach, skrytych spojrzeniach, nieszczerej harmonii czuje się niewidoczną presję wymuszającą na ludziach życie wedle rygorystycznych, krępujących ich norm. Małżeństwo jako cel i uświęcona społecznie, nietykalna instytucja. Szczęście rozumiane w jednakowy dla wszystkich sposób. W tym dusznym, fasadowym świecie, gdzie każdy zobowiązany jest do prowadzenia jakiejś gry pozorów, odrzucenie wzorców – zwłaszcza seksualnych – traktowano jak przestępstwo.

Niby nic nowego, Haynes pokazywał opresyjną Amerykę przełomu lat 50. całkiem niedawno w pamiętnym, oscarowym dramacie „Daleko od nieba” o obłudnym, nieszczęśliwym związku dojrzałej kobiety i jej homoseksualnego męża (z wybitną kreacją Julianne Moore).

Mimo stylizacji na hollywoodzki melodramat retro „Carol” jest bliższą naszym czasom, uniwersalną love-story. Warto od razu zaznaczyć – bez bulwersujących scen erotycznych jak w przełomowym pod tym względem „Życiu Adeli”. Równie skomplikowaną co prostą i delikatną. Bardziej niż na buncie oraz łamaniu kolejnych barier nieakceptowanej relacji film skupia się na obserwacji dość konwencjonalnie rozumianego procesu poznawania się partnerek. Stara się zrozumieć ich wewnętrzną motywację, choć nie do końca to precyzuje, szczególnie w odniesieniu do starszej z nich: matki i żony o manierach arystokratki, wspaniale, niejednoznacznie zagranej przez Cate Blanchett.CAROLJeśli prawda uczuć zostaje jednak uświęcona, to za sprawą podążającej śmiało za swoimi marzeniami Rooney Mary, która zachwyca w roli niewinnej sprzedawczyni z manhattańskiego supermarketu, obdarzonej pasją fotografowania. Jej ufność, bezwarunkowe oddanie należącej do wyższej klasy społecznej kobiecie – niesie w sobie tajemnicę i niepojętą siłę, przywracającą wiarę w romantyczną miłość od pierwszego spojrzenia.

„Gdy wiesz, kim jesteś, i wierzysz w to, co robisz, niekoniecznie spotkają cię dobre rzeczy. Ale na pewno masz szansę stać się lepszym człowiekiem”. Tak słowami scenarzystki Phyllis Nagy można określić przesłanie „Carol”.

Jeśli nawet film nie otrzyma nagród (współczuję jurorom, bo wyjątkowo ciężko będzie wybrać jednego kandydata do Złotej Palmy) – to sukces w kinach murowany.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 1

Dodaj komentarz »
  1. super recenzja, aż idą ciary po plecach. Zapowiada się miazga film. Tajemnica Brokeback Mountain to jeden z najlepszych filmów o miłości ever (nie ma znaczenia że o geach). Oby ten był też tego kalibru.

Dodaj komentarz

Pola oznaczone gwiazdką * są wymagane.

 
css.php